4. „Królowa” o Królu

Queen – „Jesus”

Tego zespołu chyba nikomu nie trzeba przedstawiać. Słynny brytyjski kwartet zapisał się na kartach historii muzyki na trwałe. Każdy chyba kojarzy „Bohemian Rhapsody”, „We are the Champions” czy „We will rock you”. Chyba jednak tylko najzagorzalsi fani kojarzą utwór „Jesus” z pierwszego albumu tej grupy.

Utwór opowiada w pierwszej części o uzdrowieniu trędowatego przez Jezusa, w drugiej zaś mówi o trzech mędrcach, którzy przybyli do Betlejem, szukając Go. Z pozoru są to dwa niespecjalnie połączone wydarzenia, wystarczy jednak zwrócić uwagę na co zespół Queen położył nacisk na początku obu części, mianowicie na przychodzeniu do Jezusa:
„Gdy zobaczyłem Go w tłumie, wokół Niego zebrało się wielu ludzi” oraz „Wszystko zaczęło się od trzech mędrców, którzy idąc za gwiazdą przyszli do Betlejem”.
Do Jezusa prowadzą ich różne pragnienia. Tłum przyszedł może z ciekawości, „żebracy krzyczeli, trędowaci wzywali Go, stary człowiek milczał, tylko patrząc na Niego”. Najciekawszy zdaje mi się ten ostatni – o nic nie prosi, tylko przypatruje się Jezusowi jakby chciał po Jego uczynkach poznać kim On jest. (Tu przychodzi mi na myśl starszy człowiek z filmu „Kabaret”, sceptycznie przyglądający się entuzjastycznemu tłumowi śpiewającemu piosenkę „Tomorrow belongs to me” – zupełnie jakby niejedno już w życiu widział i nie chciał nabrać się po raz kolejny). Jezus uzdrawia jednego z trędowatych i odsyła go ze słowami: „jesteś teraz nowym człowiekiem”.

Idźmy więc do Jezusa jak ludzie w piosence zespołu Queen – czy jak chorzy po uzdrowienie, czy jak mędrcy by oddać Mu cześć, czy nawet jak ten starszy człowiek – patrzmy na Niego, na Jego czyny, choćby po to by wątpiąc próbować zrozumieć kim On jest, i by to zwątpienie zaprowadziło nas do Prawdy.

PS. Ciekawe jest też to, że zespół Queen (ang. „Królowa”) nazywa Jezusa w piosence liderem ludzkości. Oraz to, że Freddie Mercury pochodził z rodziny zaratusztriańskiej, które to wyznanie z chrześcijaństwem nie ma za wiele wspólnego.

Reply